Porzeczkoagrest 'Josta’ to krzew, który łączy najlepsze cechy dwóch owoców: wielkość i smak agrestu z aromatem czarnej porzeczki — bez kłopotliwych kolców. Owocuje obficie już od 2–3 roku, jest samopylny i odporny na choroby, które dziesiątkują klasyczne agresty i porzeczki. Dla ogrodników szukających czegoś rzadszego niż standardowa porzeczka, ale równie łatwego w uprawie.
Krzew z laboratorium, sprawdzony w ogrodzie
Josta (Ribes × culverwellii) to krzyżówka czarnej porzeczki i agrestu, wyselekcjonowana w Niemczech w latach 70. XX wieku z konkretnym celem: zachować wielkość i plenność agrestu, usuwając jego dwie największe wady — kolce i podatność na mączniaka amerykańskiego. Efekt to krzew bez kolców (lub z bardzo nielicznymi, na starszych pędach), odporny na choroby grzybowe, które ograniczają uprawę klasycznych odmian.
Owoc
Owoce są większe niż czarna porzeczka — wielkością bliżej małych winogron, o ciemnofioletowej, prawie czarnej skórce w pełnej dojrzałości. Smak łączy słodycz agrestu z aromatem porzeczki, jest mniej kwaśny niż czarna porzeczka, dzięki czemu nadaje się do jedzenia na surowo prosto z krzaka — nie tylko do przetworów. Dojrzewanie jest rozciągnięte na kilka tygodni (koniec czerwca – sierpień), co pozwala zbierać owoce partiami, a nie jednorazowo. Zastosowanie: na świeżo, dżemy, soki, nalewki, wino domowe, mrożenie.
Warunki uprawy
Josta najlepiej rośnie na stanowisku słonecznym lub w lekkim półcieniu, w glebie żyznej, przepuszczalnej i wilgotnej, ale bez zastoin wody. Krzew jest bardzo mrozoodporny — bez problemu znosi temperatury do -30°C, nie wymaga osłaniania na zimę nawet w chłodniejszych regionach Polski. Rośnie zdecydowanie silniej niż porzeczka czy agrest — dorasta do 1,5–2 m wysokości i szerokości, dlatego wymaga więcej miejsca niż się zwykle planuje.
Zapylanie i owocowanie
Josta jest samopylna — owocuje bez konieczności sadzenia drugiej rośliny, choć obecność owadów zapylających w ogrodzie zwiększa plon. Pierwsze owoce pojawiają się już w 2–3 roku po posadzeniu, a w pełni owocowania (5–6 rok) dojrzały krzew daje 4–8 kg owoców rocznie.
Dlaczego warto wybrać tę odmianę?
✔ Bez kolców — zbiory bez rękawic, w przeciwieństwie do klasycznego agrestu
✔ Odporna na mączniaka amerykańskiego — chorobę, która regularnie niszczy plony agrestu
✔ Samopylna — owocuje bez drugiej rośliny w pobliżu
✔ Mrozoodporna do -30°C — nie wymaga osłaniania na zimę
✔ Szybkie owocowanie — pierwsze owoce już w 2–3 roku
✔ Owoce większe niż porzeczka — łatwiejszy i szybszy zbiór
Kiedy i jak sadzić
Najlepszy termin to jesień (październik – listopad) lub wczesna wiosna (marzec), przed rozwojem pąków. Wykop dołek 40×40 cm, wymieszaj ziemię z kompostem. Sadzonkę ustaw nieco głębiej niż rosła w szkółce — to pobudza krzew do wypuszczania nowych pędów od podstawy. Po posadzeniu obficie podlej i przyciąć pędy o 1/3, by wzmocnić rozkrzewienie. Rozstaw między krzewami: minimum 1,5–2 m, bo Josta rośnie szybko i mocno się rozrasta.
FAQ
Czy porzeczkoagrest Josta ma kolce?
Nie, lub bardzo nieliczne na starszych, zdrewniałych pędach — to jedna z głównych przewag nad klasycznym agrestem.
Czy Josta potrzebuje drugiej rośliny do zapylenia?
Nie — jest samopylna i owocuje samodzielnie, choć sąsiedztwo innych krzewów owocowych zwiększa plon dzięki większej aktywności zapylaczy.
Po ilu latach Josta zaczyna owocować?
Pierwsze owoce zwykle w 2–3 roku od posadzenia, pełna plenność po 5–6 latach.
Czym różni się Josta krzaczasta od Josty „na pniu”?
To ta sama odmiana w dwóch formach prowadzenia: krzaczasta (wielopędowa, od razu od podstawy) i na pniu (jeden główny pęd, korona uformowana wyżej — łatwiejsza pod koszenie trawnika i wygodniejszy zbiór, ale wolniejszy start).
Czy Josta choruje tak jak agrest?
Znacznie rzadziej — krzew był selekcjonowany pod odporność na mączniaka amerykańskiego, główną chorobę agrestu. To jedna z odmian najmniej wymagających w ochronie wśród krzewów jagodowych.
Do czego najlepiej wykorzystać owoce Josty?
Świetne na surowo (mniej kwaśne niż porzeczka), a także na dżemy, soki, nalewki, wino domowe i mrożenie na zimę.




Joanna W. (zweryfikowany) –
spory krzaczek, ładne ze zdrowym korzeniem – posadzone jesienią, teraz wiosną juz ruszył
Judyta –
Sadzonka była bardzo zielona i widocznie zdrowa, jestem zadowolona z zakupu.
Jan –
Świetny zakup, szybko dostałem paczkę. Mam nadzieję na owocne plony.
Ewa –
Dostałam nie naruszoną roślinkę, przy rozpakowywaniu aż pachniała naturą. Przesyłka przyszła też dość szybko, nie mam zastrzeżeń
Krzysiek –
Jestem już po jednym owocowaniu, zostałem zachwycony smakiem. Krzew wyrósł bardzo ładnie
Maria –
Starannie zapakowane sadzonki, a zamawiałam ich z 20 sztuk. Miały dobrze zabezpieczone korzenie