Agrest biały 'Invicta’ krzaczasty (Ribes uva-crispa 'Invicta’)
Agrest Invicta w formie krzaczastej tworzy wyprostowany, niewysoki krzew, który dorasta do 0,7–1,2 m. W lipcu dojrzewają na nim owalne owoce w zielonych i żółtych odcieniach, kryjące soczysty, aromatyczny miąższ o słodko-kwaskowym smaku. Odmiana jest samopylna i dobrze sprawdza się w domowej kuchni: na przetwory, soki oraz do zamrażania. Umiarkowane rozmiary ułatwiają znalezienie dla niej miejsca także w mniejszym ogrodzie.
Zwarty pokrój, który łatwo wpisać w plan ogrodu
Invicta rośnie z małą siłą, a jej pędy układają się w krzaczasty, wyprostowany pokrój. Dorosły krzew agrestu osiąga 0,7–1,2 m wysokości i 0,6–1 m szerokości, więc przy planowaniu rabaty czy grządki owocowej łatwo przewidzieć, ile przestrzeni zajmie za kilka sezonów.
Kolejne rośliny sadź w odstępach 1,3–1,6 m. Ponieważ krzew rozrasta się najwyżej na metr szerokości, między sąsiadami zostaje trochę wolnego miejsca, które ułatwia podejście w czasie zbioru i przycinania. Taki rozstaw pozwala ustawić kilka krzewów w rzędzie, na przykład wzdłuż ogrodzenia albo ścieżki, a pojedynczy egzemplarz zmieści się na skraju warzywnika.
Owalne owoce o soczystym, słodko-kwaskowym miąższu
Owoce Invicty mają owalny kształt i skórkę w odcieniach zieleni oraz żółci. W środku kryją jasnozielony miąższ, soczysty i aromatyczny, w którym słodycz przeplata się z wyraźną kwaskowością. Zbiór przypada na lipiec, dlatego warto wcześniej przygotować słoiki, sokownik i miejsce w zamrażarce.
Połączenie słodkiej i kwaśnej nuty dobrze pracuje w przetworach oraz sokach. Część owoców można też zamrozić i sięgnąć po nie poza sezonem. Taki podział plonu pozwala wykorzystać lipcowy zbiór stopniowo, zamiast przerabiać wszystko w ciągu jednego weekendu.
Wiosenne kwiaty i zapylenie bez drugiej odmiany
Sezon zaczyna się wcześnie: wczesną wiosną pośród zielonych liści pojawiają się żółte kwiaty zebrane w kwiatostany. Agrest jest rośliną miododajną, więc w czasie kwitnienia odwiedzają go pszczoły i inne owady.
Invicta jest odmianą samopylną, zatem do zapylenia nie potrzebuje drugiego agrestu w pobliżu. Możesz posadzić jeden krzew albo krótki rząd tej samej odmiany, bez szukania zapylacza.
Słońce lub półcień i kwaśna, przepuszczalna ziemia
Krzew dobrze znosi zarówno stanowisko słoneczne, jak i półcieniste. Odpowiada mu podłoże gliniaste, piaszczyste, próchniczne lub przeciętna gleba ogrodowa, najlepiej przepuszczalna i żyzna. Najważniejszy jest odczyn: agrest ten lubi ziemię kwaśną, o pH 5,5–6,2. Zanim wykopiesz dołek, sprawdź odczyn prostym testem glebowym, bo przy wyższym pH podłoże trzeba będzie zakwasić.
Ziemia powinna być umiarkowanie wilgotna, dlatego w dłuższe okresy bez deszczu podlewaj krzew, nie dopuszczając jednak do stojącej wody. Mrozoodporność odpowiada strefie 5b, czyli temperaturze do −26,1°C. Porównaj tę wartość z zimowymi minimami w swojej okolicy.
Cięcie w lutym lub marcu i praca w rękawicach
Termin przycinania przypada wiosną, między lutym a marcem. Przy wysokości do 1,2 m wszystkie pędy są w zasięgu ręki, więc cięcie wykonasz z poziomu ziemi, bez drabiny.
Invicta jest rośliną kolczastą, dlatego zarówno do cięcia, jak i do zbioru owoców załóż grube rękawice oraz odzież z długim rękawem. Zalecany odstęp od sąsiednich roślin pozwala podejść do krzewu z kilku stron i ogranicza przeciskanie się między kolczastymi pędami.
Pięć powodów, by posadzić Invictę
- Zwarte wymiary — 0,7–1,2 m wysokości i 0,6–1 m szerokości.
- Samopylność — do zapylenia nie jest potrzebna druga odmiana.
- Soczysty miąższ — aromatyczny, jasnozielony, o słodko-kwaskowym smaku.
- Trzy sposoby na lipcowy zbiór — przetwory, soki i mrożenie.
- Zimowanie w strefie 5b — mrozoodporność do −26,1°C.
Cechy sadzonki
- Wysokość sadzonki: 30 - 50 cm
- Wiek sadzonki: 2 lata
- Forma: sadzonka z całym korzeniem (zabezpieczona na czas transportu)
- Podkładka: Ukorzeniona odmiana







ok
krzew ładny, ale owoce drobne
przyjął się, nie kwitł, jest ok
Wszystkie zakupione drzewka i krzewy przyjęły się. Było już parę owoców na porzeczkach i agrestach. Jedno jabłuszko na jabłonce. Szykuję się dokupić jeszcze agrest i porzeczki. Za 2-3 lata mogę ocenić drzewka, jak zaczną owocować. Dziękuję. 🙂
Posadzone czekam na owocowanie